Wpisy

MOMENTY

Ten moment, kiedy orientujesz się, że razem z workiem ze śmieciami wyrzuciłeś do kontenera całkiem porządną rękawiczkę… 

Ten moment, kiedy zaglądasz do środka i stwierdzasz ze smutkiem, że kontener jest prawie pusty i twoja rękawiczka leży na samiuśkim dnie… 

Ten moment, kiedy przewieszasz się przez kontener i machasz desperacko łapami, próbując jej dosięgnąć… 

Ten moment, kiedy godzisz się z myślą, że nie dosięgniesz jej za cholerę, a potem przypominasz sobie, że jesteś w ciąży i może nie powinnaś dyndać tak przewieszona przez krawędź zbyt długo… 

Ten moment, kiedy musisz przełknąć dumę i poprosić osiedlowego ochroniarza o wyłowienie zguby… 

Ten moment, kiedy pan ochroniarz, próbując wydobyć rękawiczkę, szoruje nią po syfiastym dnie kontenera na prawo i lewo końcówką kija od szczotki, sapiąc przy tym nieziemsko… 

Ten moment, kiedy twoja rękawiczka wyłania się wreszcie z kontenera, cała brudna i śmierdząca, a ochroniarz podaje ci ją ze słowami “Chyba będzie ją pani musiała uprać”… 

To są te momenty, kiedy przeklinałam po stokroć odpieluchowe zapalenie mózgu.

Photo by Nathan Dumlao on Unsplash