• HISTORIA PEWNEGO KAPTURA

    Piękne wspomnienie z mojego prywatnego archiwum. Och, jaki to był cudowny czas 🙂 Zapraszam Was do lektury tekstu, który napisałam jako świeżo upieczona matka dwójki pasożytów, tfu, znaczy kochanych bombelków 😉 Kiedy z nieba leją się strumienie…