• O TYM, JAK MOJA CÓRKA URATOWAŁA ŚWIAT

    To był naprawdę ciężki dzień. Od czterech dni kwitnęliśmy w domu, tocząc nierówną walkę z paskudnym wirusem, czego miałam serdecznie powyżej uszu już po pierwszych dwóch godzinach dnia pierwszego. Zawsze podziwiałam kobiety, które lubią siedzieć w domu…

  • ŚWIĘTA BEZ LUKRU

    Przygotowania do nadchodzących świąt idealnie wtopiły mi się dzisiaj w głoszony przez ten blog nurt rodzicielstwa bez lukru. Mówiąc ściślej, utopiłam je wręcz po mistrzowsku w wielkiej beczce dziegciu. Plany były zacne – ubieranie choinki, manufaktura łańcuchów…

  • O TYM, JAK STRACIŁAM WIARĘ W LUDZI

    Kiedy Hrabianka w wieku niespełna trzech lat poszła do przedszkola, pojawiła się konieczność kupna dla niej drugiego fotelika samochodowego. Tatuś zawozi jednym autem, mama odbiera drugim, no nie przeskoczysz. Ponieważ wozimy dzieci tyłem do kierunku jazdy i…

  • MOMENTY

    Ten moment, kiedy orientujesz się, że razem z workiem ze śmieciami wyrzuciłeś do kontenera całkiem porządną rękawiczkę…  Ten moment, kiedy zaglądasz do środka i stwierdzasz ze smutkiem, że kontener jest prawie pusty i twoja rękawiczka leży na…

  • ZA JAKIE GRZECHY?

    Witam Cię na moim nowym blogu. Pozwól, że Ci się przedstawię. Nazywam się Ola. Lubię kawę, morze i kolorowe paznokcie. Mam dyplom uniwersytecki, znam kilka języków obcych, pracuję w międzynarodowej firmie. Ostatnimi czasy zajmuję się głównie wożeniem…